czwartek, 16 sierpnia 2012

Wątroba

Każdemu się może to zdarzyć. Umyślnie lub nie, rozgniewasz swoją wątrobę do tego stopnia, że zacznie się zachowywać dziwnie. Jeszcze dziwniej niż normalnie, bo wątroby to na ogół dziwni goście.
Mogą słuchać Lady Gagi na przykład. W każdym razie, narząd ten może się pogniewać na tyle, że postanowi wypaść ci z brzucha, wyskoczyć oknem i zacząć drzeć mordę na przechodniów, dając im do zrozumienia, w jak złym humorze jest.

Aby uniknąć takiego wstydu, jeśli planujemy zepsuć nastrój naszej wątrobie, najlepiej zamknąć na ten czas okna. Jest to też praktyczne o tyle, że zmniejszy ryzyko zostania przypadkowo wyrzuconym na dwór, prawdopodobne tym bardziej im bardziej durnowatych mamy kompanów do picia (spożywanie alkoholu to jedna z najbardziej popularnych form frustrowanie wątrób, zaraz obok grania w gry na Facebooku).

Gdy odkryjesz, że twoja wątroba słucha Lady Gagi, warto pójść z tym do lekarza. Z pewnością pomoże on w odkryciu w jaki sposób w twoim ciele znalazły się słuchawki jej to umożliwiające. I którędy się tam znalazły. Ewentualnie mogą to być głośniki, te już trzeba zwykle usuwać chirurgicznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz